poniedziałek, 5 grudnia 2011

"Dallas '63" - Stephen King

  Czekałem na tę książkę, na jej premierę i w konc kiedy ją otrzymałem odetchnąłem z ulgą. Ponad 800 stron drobna czcionką mistrza grozy Kinga. King mnie zaskoczył. Jeżeli ktoś w "Dallas '63" oczekuje napięcia znanego z innych książek, może się rozczarować. Tym razem King łaskawym okiem kieruje nasze spojrzenia w stronę fantastyki, mieszając czasy i przenosząc nas do ubiegłego wieku. Samo podróżowanie w czasie nie jest niczym odkrywczym, do tej było wykorzystywane przez wielu autorów w książkach i filmach. Ale oczywiście Mistrz King potrafi zaskoczyć, nawet z najbardziej popularnej historii potrafi wykrzesać coś nowego. "Dallas '63" to książka. w której pod przykrywką opowiadanych historii autor pokazuje nam nasze emocje, nasze odczucia wady. Książka zmusza do analizy, do refleksji, do poznania czasów, w których większość z nas nie żyła, do czasów kiedy bohaterowie byli w wieku naszych rodziców. osobiście odebrałem książkę jako pomost międzypokoleniowy, który daje jasną lekcję historii połączoną z refleksją autora ukrytą pod kodami kolejnych scen. Czy człowiek z XXI wieku może zmienić bieg historii, uratować życie Kennedy'emu i zapobiec wojnie w Wietnamie? 
  "Dallas '63" się nie czyta. Te 864 strony się pożera i kiedy kończy się ostatni akapit, ma się ochotę na więcej. Sam nie jestem zwolennikiem fantastyki, ale ta książka jest niezapomnianą lekturą i nie żałuję że po nią sięgnąłem, a z pewnością zajmie honorowe miejsce na mojej półce. Polecam nie tylko fanom Stephena Kinga. 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu


Prześlij komentarz

Dan Brown - "Początek"

Każda książka Browna to wielkie wydarzenie na każdym kontynencie, przypominające mi do pewnego stopnia fenomen autorki Harrego Pottera...