sobota, 21 stycznia 2017

Christie Golden "Assassin's Creed"

 Generalnie nie czytam tego gatunku, ale serię Assassin's Creed wręcz uwielbiam. Niestety, nie było mi dane przeczytać wszystkich tomów, ale kiedyś nadrobię zaległości. 

 Już na początku mamy scenę stracenia więźnia. Dla jednych niebezpieczny typ może okazać się wybawieniem dla innych. W tej historii mamy walkę między Templariuszami, a ich odwiecznymi wrogami  Assassinami. W tej historii walka trwa o Jabłko Edenu, które ma niesamowite znaczenie dla świata. Ale mamy tutaj wiele wątków, które doskonale na siebie wpływają i uzupełniają się.

 W książce nie ma chwili nudy, ciągle jest akcja, a niesamowite sceny i język ( tłumaczenie z oryginału wręcz doskonałe) wynoszą czytelnika na wyżyny akcji i wciągają w wir wydarzeń. Ta historia przykuwa uwagę również z innego powodu. Pokazuje walkę, trwającą od wielu lat, ale z niewielkimi efektami. 

 Autorce gratuluję niezwykle bogatej wyobraźni, a do tego powiązania wątków, co dla czytelnika jest niezwykle istotne. Mamy tutaj wszystko, co znajdziemy w dobrej książce. Pisze to jako antyfan literatury tego rodzaju. A jednak Christie Golden to klasa sama w sobie. 

 Płynne przejścia we wspomnieniach z innych epok, pochodzące od przodków itd. Wszystko jest niezwykłe, świeże i zwyczajnie zaskakuje. Książka jest oficjalną powieścią filmu, na który wybieram się wkrótce, na dodatek w formacie 4DX. 

 Ta książka stawia pytania, chociaż jest tylko elementem wyobraźni. Granice moralności, uczucia, tęsknota za innym życiem. Pisarka nie szczędzi czytelnikowi nie tylko wspaniałej lektury, ale także zostawia go z pytaniami i lekkim niedosytem, niczym po smacznej kolacji. Doskonała książka. Dla każdego. Polecam!!!
Prześlij komentarz

Laetitia Colombani - "Warkocz"

  Nie potrafiłem oprzeć się historii trzech kobiet. Pewnie jednym z powodów była moja powieść "Trzy" o trzech kobietach,której d...