środa, 12 lipca 2017

Max Bilski - "Sezon na śmierć"


Autor do tej pory był mi zupełnie nieznany, a książka trafiła do mnie przez przypadek. Patrząc na okładkę, poczułem niepokój. Zarys człowieka z siekierą w dłoni, w dalszej perspektywie chatka i las. Na pierwszym planie kawałek odrąbanych kończyn. To powinno być już sygnałem, o czym traktuje książka. 

Autor jednak idzie dalej.  Znikające dzieci, a potem odnajdywane ich kawałki. Szok, przerażenie, zniesmaczenie. Trudno jest ubrać w słowa takie wyjątkowe bestialstwo. A jednak nadal giną kolejne dzieci i nie tylko. W małym miasteczku panuje strach. Kto porywa i morduje? Czy tropy wiodą w odpowiednią stronę? Sprawie przygląda się emerytowany policjant i lokalna dziennikarka. 

 Bilski wodzi czytelnika za nos. Osobiście nie jestem fanem tak brutalnej fabuły, ale napięcie w "Sezonie nie śmierć" nie pozwalało mi na odłożenie lektury.Tutaj wszystko się zazębia. Momentami książka szokuje, ale nie może być inaczej, kiedy czytamy o krzywdzie niewinnych istot.

 Na stronach książki wiele osób zachowuje się podejrzliwie i chociaż autor szybko wskazuje  winowajcę, to jednak w żadnym stopniu nie psuje napięcia. Autor operuje językiem który mógł być używany. Czasami wulgarnym, czasami pięknym, zgodnie z zarysowanymi postaciami. Na plus zasługują sceny takie jak np. powódź i reakcje ludzi na ten żywioł.  Mamy tutaj tajemnicę sprzed lat i wszystko, co jest pożądane  w tym gatunku literackim.
Książka jest kontynuacją thrillera "Zła krew", ale ten to można czytać bez znajomości poprzedniej. Podsumowując jest to doskonale skonstruowany thriller. 

 Max Bliski jest związany z dziennikarstwem. Jest byłym reporterem pracującym dla prasy ogólnokrajowej i lokalnej.
Prześlij komentarz

Marcin Grygier - "Nie mów, że znikną"

  Autor jest mi znany z innej swojej książki, ale po lekturze ostatniej stwierdzam że Grygier rozwinął swój warsztat literacki. To jest ...