Rozwiązanie konkursu z nagrodami

 Nie wiem z jakiego powodu, ale nie mogę wpisać komentarza pod ogłoszonym konkursem, stąd ten wpis w tym miejscu. Zgodnie z zasadami za moment podam zwycięzcę, do którego powędruje powieść mojego autorstwa. 
Dziękuję wszystkim za udział. Nagrodę zdobywa....Katarzyna Otłowska. Pani Katarzyno. Proszę o kontakt, pisząc na mojego e-maila w zakładkach. Czekam na adres, oraz decyzję, czy książka ma zawierać dedykację i autograf. Przypominam, że brak kontaktu do sobotniego południa dyskwalifikuje Panią, jako zwyciężczynię i następuje kolejne losowanie i szukanie kolejnego . Oczywiście liczę, że Pani jednak się odezwie. 

 Nagroda była jedna, ale postanowiłem przyznać jeszcze jedną osobie, która wspiera mnie w blogowym świecie. Dlatego drugi egzemplarz (poza losowaniem) trafia do Agnieszki Kaniuk

 Konkurs miał trwać do jutra, ale niestety, jutro nie będę mógł przeprowadzić losowania, wierząc, że osoby zainteresowane wzięły w nim udział. Przepraszam za zamieszanie i dziękuję wszystkich za udział. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szanowny czytelniku. Jeżeli masz jakieś zapytanie lub też chcesz się ze mną podzielić spostrzeżeniami to proszę o kontakt mailowy, gdyż rzadko odpisuję na komentarze pod postami. Proszę o wyrozumiałość i dziękuję za obecność w moich skromnych progach. Komentarze anonimowe, wulgarne oraz obrażające innych są kategorycznie usuwane.

Joanna Posoch - "Lawendowe pole czyli jak opuścić miasto na dobre"

Kilka miesięcy wstecz poszukiwałem materiałów do kolejnej opowieści. Wiedziałem, że akcję pragnę umieścić w miejscu, w którym wokoło będz...