Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Elena Ferrante - "Genialna przyjaciółka"

O czym traktuje ta książka? Można powiedzieć w jednym zdaniu. To historia dwóch dziewczyn, które chodzą do wspólnej szkoły, rywalizują ze sobą głównie na polu ocen, ale nie tylko. Historia zaczyna się od telefonu syna jednej z kobiet, informującego o zaginięciu matki. Druga zabiera nas w odlegle czasy swojego wczesnego dzieciństwa, aż do wieku dorastania. Przenosimy się w okolice Neapolu, w lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku. Przyjaźń dwóch dziewczyn rodzi się w bólach. Są totalnie różne, ale mają wspólne cele.   Wielki plus powieści za prosty język, a także za szczegółowość kolejnych scen. Miałem wrażenie, jakbym zapadł się w fotelu i słuchał opowieści dojrzałej kobiety wspominającej swoje odległe czasy. Ferrante snuje opowieść powoli, bez zbędnego chaosu. Sam idąc za zachwytami blogerów i krytyków literackich zakupiłem trzy tomy. Trudno jest jednoznacznie ocenić tę powieść. Niewiele się tutaj dzieje, momentami jest zbyt dużo opisów. Ale ta historia ma w sobie coś, co nie pozwala czy…

Tosca Lee - "Judasz"

Od jakiegoś czasu nosiłem się  z zamiarem o napisaniu tej książki. Przykuwająca okładka, z której spoglądają hipnotyzujące oczy mówią wiele. Książka cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród czytelników w naszym kraju i zapewniam, że w pełni na to zasługuje. 
 Postać Judasza znana z historii jest postacią negatywną. Zdrajca Jezusa, który sprzedał swojego Mistrza za 30 srebrników nie zasługiwał na szacunek i pozytywne miejsce na kartach historii. Biblia niewiele mówi o życiu Iskarioty. 
 Brawo dla Autorki i wielki szacunek za realistyczne przeniesienie czytelnika w czas, w którym Jezus zaczynał głosić nauki. Autorka doskonale oddała fascynację Mistrzem, dylematy moralne Judasza. W książce zostały zachowane fakty historyczne, co bardzo pomaga przeżywać tę historię. "Judasz" to o wiele więcej niż książka.  Osobiście traktuję to dzieło jako dodatek do Biblii. Oczywiście pisarka nie jest apostołem, ale jej zgłębienie tematu zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Toscana Lee przeczytała…

Magdalena Witkiewicz - "Cześć, co słychać"

 Recenzja przedpremierowa
  Jakiś czas temu dostąpiłem niebywałego zaszczytu. Topowa autorka zaufała mi i przesłała świeżo napisany tekst pod roboczym tytułem "Cześć, co słychać". Jako wielki fan pisarki czym prędzej zabrałem się za czytanie. Magdalena Witkiewicz jest znana ze szczęśliwych zakończeń książek, oraz z podejmowania tematów trudnych, ale napisanych w sposób lekki i przystępny. 
 Główna bohaterka prowadzi ustabilizowane życie. Jest szczęśliwą czterdziestolatką,posiada kochającego męża i dzieci. Kiedy dochodzi do spotkania kobiet z czasów szkolnych, wtedy odżywają dawne wspomnienia. Kobiety porównują swoje żywoty, dokonując ciekawych spostrzeżeń. Zdają sobie sprawę ze zmian, które w nich zaszły.  Dopełnieniem ich rozmów jest pojawienie się tematu dawnego chłopaka, z którą może się wydawać Zuzannę łączą wyłącznie pozytywne wspomnienia. Zuzanna wraca wspomnieniami do czasów, w których była zupełnie inna. Każde kolejne wspomnienie to krok do przeszłości i tęsknota za by…

Olga Rudnicka - "Były sobie świnki trzy"

Tytuł książki brzmi znajomo? A jakże. W tej historii świnkami są trzy kobiety nienawidzące swoich życiowych partnerów. Są bogate i znudzone życiem, które prowadzą. Z mężami są nadal dla ich majątków. Nauczone pławienia się w luksusie nie wyobrażają sobie innego życia. Kiedy jednak na kobiety nachodzi zagrożenie rozwodami, szybko organizują się i planują morderstwa, mające być doskonałymi i nie do wykrycia. Plany psuje wypadek, kiedy jeden z mężczyzn kąpie się z suszarką do włosów. Efekt jest do przewidzenia. Rozpoczyna się śledztwo, które doprowadzi do....
  Nie ukrywam, że z przyjemnością sięgam po utwory Olgi Rudnickiej. Zawsze są naładowane humorem i lekkością pióra. Ten utwór różni się od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Mam wrażenie, jakoby autorka ewaluowała i z każdą kolejną książką zrzucała z siebie brzemię ksiązek, które pisała jako nastolatka. Olga Rudnicka nadal bawi nas historyjkami, postacie są ciekawe, a dialogi jakby żywe. Atutem "Świnek" jest wartka …

Magda Rem - "Tysiąc róż"

Zaintrygowała mi okładka, przypominająca po części "Dziewczynę z pociągu". Rozmyty obraz kojarzy mi się z pośpiechem. Musiałem przeczytać.  Zapowiedź wydała się interesująca, a jak to rzutowało na całokształt. Rzadko tekst pokrywa się z tym, co czytam na okładkach. Być może jestem wymagającym czytelnikiem i czasami zbyt surowym. Poznajemy Michała i Elżbietę. Inne postacie, łącznie z sąsiadem mają drugorzędne znaczenie. Ona jest pisarką romansów, on jest grafikiem okładek jej książek. Wydawać się może, że prowadzą sielskie życie, wręcz nudne. A jednak...
 Morderstwo, które ma być doskonałe jest przygotowywane detalami. Michał organizuje alibi, robi wszystko, aby wścibski sąsiad był przekonany o obecności żony w domu, kiedy jest już martwa. Niestety, jak to bywa w życiu, po drodze zostają rzucone kłody pod nogi. Pod koniec dowiadujemy się, dlaczego Michał podejmuje taką decyzję. Wszakże nikt nie morduje bez powodu. A tutaj powód jest dosyć istotny. Dla mnie jedynym słabym punkt…

Zapytanie do czytelników

Czy pisanie powieści w odcinkach na nowym blogu ma szansę na sukces? Czekam na Wasze opinie. Swego czasu publikowałem jedną w odcinkach, ale potem zrezygnowałem. Pytanie. Czy to ma sens? Marzę o powrocie do pisania. Od debiutu minęło kilka lat, warsztatowo jestem o niebo lepszy. Tylko czy to wystarczy?

Tom Chatfield - "Książka do przeżycia"

Książkę otrzymałem w prezencie. Nie spodziewałem się takowej niespodzianki, ale podszedłem do niej z dystansem. Irytują mnie książeczki - kolorowanki, oraz książki w rodzaju poradników w stylu jak żyć, aby życie było lepsze. Podtytuł książki brzmi "Kreatywna książka dla dorosłych". I zapewniam, że nie ma tutaj przesady. 
 "Książka do przeżycia" zawiera szereg sentencji, ćwiczeń, fragmenty przemyśleń i ćwiczenia do wykonania przez czytelnika. I tutaj chyba jest największa niespodzianka. Odpowiedzi na zadawane pytanie pomagają wejść czytelnikowi  w podróż do włąsnego wnętrza i poznać siebie. Autor doskonale dobrał teksty, a ćwiczenia są po prostu genialne. "Książka do przeżycia" to podróż przez moje indywidualne życie. Ta książka wyzwoliła we mnie kreatywność i pozwoliła mi na oderwanie się od problemów. Ta książka to swoista magia. Szczerze? Nigdy nie przypuszczałem, abym kiedyś pisał pozytywnie o takiej lekturze. A jednak...Przepadłem z kretesem. Genialne …

Harlen Coben - "Nieznajomy"

Z niecierpliwością oczekiwałem kolejnej książki Cobena. Wierzyłem w siłę słowa, jakie wypływa spod jego pióra. Celowo piszę w czasie przeszłym.  Zaczyna się interesująco. Na meczu ojciec dwóch grających chłopców w lacrosse zostaje zaczepiony przez nieznajomego. Mężczyzna oznajmia Adamowi tajemnicę dotyczącą jego żony. Adam z początku nie wierzy  w to co słyszy, ale szybkie śledztwo doprowadza do odkrycia prawdy. Wystarczyło prześledzenie transakcji internetowych przy użyciu karty kredytowej żony. Czy Corinne jest kobietą, którą kocha?
  Najbardziej zaskoczyły mnie dwa rozdziały, to znaczy pierwszy i ostatni. To,co jest w środku jest mało istotne. Momentami irytowała mnie ta opowieść, być może powodem był fakt szybkiego rozwiązania zagadki. Zabrakło mi tutaj wielkiego BUM, zabrakło mi napięcia i tego "czegoś" co znam z innych książek Cobena. 
  Autor pisze, a zarazem przypomina o naszej prywatności w sieci, a właściwie jej braku. Pamiętajmy, że każdą operację czy transakcję m…